opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Zwierzenia mężatki-cz.ostatnia
Po prawie 2 latach romansu z Tomkiem postanowiłam,że się rozwiodę z moim mężem,ale zanim zdążyłam coś zrobić w tym temacie to mój mąż dostał udaru i sparaliżowało mu całą prawą stronę.Powiedziałam Tomkowi,że nie mogę odejść od męża i lepiej żeby sobie kogoś znalazł.Po tej rozmowie prawie przez 3 miesiące się nie widzieliśmy,aż nagle przyszedł do nas do domu i oznajmił że się żeni.Byłam w szoku,ale gdy mój mąż się zdrzemnął to wytłumaczył mi,że po pijanemu poszedł do łóżka z dziewczyną,którą poznał na dyskotece i ona zaszła,ale jak powiem tylko słowo to on nie będzie się żenił bo kocha tylko mnie i zaczął mnie namiętnie całować,chociaż w pokoju był mój mąż,tyle że spał na wózku inwalidzkim,a my byliśmy na wersalce za jego plecami.Poddałam się jego pocałunkom i pieszczotą bo bardzo mi tego brakowało i będąc już tylko w majtkach i rajstopach,ocknęłam się i powiedziałam; -Kochanie poczekaj,nie tu. -i zbierając moją garderobę z dywanu poszliśmy do mojego pokoju gdzie się namiętnie kochaliśmy,a ja nie zważając,że mąż jest obok głośno jęczałam z rozkoszy.Po wszystkim powiedziałam mu,że niech się żeni,ale nadal niech będzie moim kochankiem.Na ślub Tomka nie poszłam,bo bałam się,że mogę tam nie wytrzymać i coś głupiego zrobić. Mimo,że urodziła mu się śliczna córeczka to małżeństwo jego przetrwało ledwo 1,5 roku.Ani mój mąż,ani moja córka o tym nie wiedzieli,a więc jak moja córka wychodziła za mąż to zaproszenie było dla niego i jego byłej. Wesele było za miastem,on powiedział że żona nie mogła przyjechać bo się rozchorowała(oczywiście skłamał,bo już nie był żonaty),a więc miałam partnera do zabawy.Przy którymś tańcu powiedział mi na ucho;-Chodźmy na zewnątrz,bo nie ręczę za siebie.Jesteś taka seksowna,po prostu najpiękniejszą i najseksowniejszą osobą na tym weselu.;Gdy kończył to mówić to zbliżył się w tańcu do mnie,że poczułam jego sterczącego wacka na brzuchu i powiedziałam. -Opanuj się skarbie i wytrzymaj jakieś 4 godziny,o 2 położę starego spać i przyjdę do twojego pokoju. -Nie żartuj,czujesz jak mi się tam gotuje,siłą się powstrzymuję żeby ciebie tutaj nie bzyknąć.; i na potwierdzenie tego przez sukienkę złapał mnie za pośladek i ścisnął.Na szczęście tańczyliśmy prawie przy samej ścianie i nikogo tam nie było. -Kochanie weź tą rękę i odsuń się trochę bo teściowa się na nas gapi. -Dobrze,ale za 15 minut widzimy się na zewnątrz. -A nie możemy iść do pokoju?-zapytałam. -W pokoju będziemy się kochać później,a teraz pooddychamy świeżym powietrzem.; Po tańcu on od razu wyszedł na zewnątrz,a ja poszłam do stolika i gdy po jakimś czasie teściowa gdzieś odeszła to ja też poszłam,tyle że najpierw do pokoju po więcej chusteczek i na wszelki wypadek zapasowe majtki.Zadzwoniłam jeszcze do Tomka,gdzie jest i wyszłam na zewnątrz,po drodze nadziałam się na swoją siostrę ze szwagrem,ale na szczęście wracali na salę i tak pomału udając że oglądam ten pałacyk przeszłam na jego koniec i zobaczyłam Tomka który stał przy drzewach.Obejrzałam się za siebie i nie widząc żadnego niebezpieczeństwa szybkim krokiem skierowałam się w stronę kochanka.Gdy dotarłam do niego to od razu objął mnie i zaczął całować, ale wyrwałam się i powiedziałam -Wariacie uspokój,chodźmy gdzieś dalej bo tu ktoś może nas zobaczyć. - Choć,znalazłem fajne miejsce,że nikt nas nie będzie widział,a my będziemy mieli wszystko na oku.-i wziął mnie za rękę i prowadził za sobą.Było to mocno zarośnięte miejsce wysokimi krzakami na wprost tarasu tego pałacyku.- I jak może być? - zapytał mnie. -W pokoju byłoby nam wygodniej-odpowiedziałam. Podszedł do mnie,złapał mnie za dupę i powoli unosząc sukienkę powiedział. - Ale tutaj będzie nam bosko. -Jak zwykle z tobą.Uważaj tylko na sukienkę,żebyś nie rozerwał. Mówiąc to rozpinałam mu pasek od spodni i potem spodnie,aż mu się opuściły,on opuścił bokserki,a potem zdjął mi majtki,ja podeszłam do drzewa i oparłam się o nie,a następnie wypięłam -Dawaj raz dwa,bo muszę zaraz wracać. -Proszę jaka spragniona pani profesor- i klepnął mnie w dupę a potem wszedł w moją mokrą już cipę. Gdy tak mnie ruchał,to na taras wyszła moja teściowa i mój mąż na wózku -Pośpiesz się bo właśnie teściowa z moim wyszła na taras i ta franca może mnie szukać. a on nie przestają mnie pieprzyć powiedział -Nie stresuj się skarbie,nie znajdzie nas tutaj,a ty możesz popatrzeć jej w oczy i pomyśleć że twój ukochany posuwa ciebie na jej oczach. -Jakby to widziała to chyba by kurwa zeszła.Dawaj Tomuś,jak mi teraz cudownie.Mocniej,zaraz dojdę. Tomek coraz mocniej mnie posuwał,aż razem doszliśmy i spuścił mi się do środka,potem jeszcze przez moment namiętnie się całowaliśmy a potem wyjęłam chusteczki i się wytarliśmy, potem założyłam czyste majtki,a te mokre dałam Tomkowi mówiąc. -Weź je schowaj kochanie,bo nie będę ich chować do torebki,bo córka może brać chusteczki i dopiero by się zdziwiła jakby je zobaczyła.Właśnie córki wesele a ja po krzakach pieprzę się z kochankiem do tego niewiele starszym od niej.Ładnie zemnie wyrodna matka co? -Ale zapomniałaś dodać,że ten kochanek to miłość twojego życia i córka jakby to wiedziała to by to zrozumiała. -Masz rację co do jednego,że jesteś miłością mojego życia,a teraz wracajmy. -A przyjdziesz potem do mojego pokoju? -Przecież obiecałam,że jak starego położę to przyjdę.Wiesz,że nie mogę zasnąć bez ciebie.; Ja na salę wróciłam pierwsza,mąż nic się nie pytał tylko wścibska teściowa,powiedziałam że byłam na spacerze bo mnie głowa bolała i zaczęłam rozmowę z kim innym.Tomek wszedł na salę 15 minut po mnie razem z moją córką i z zięciem. Koniec!! Ps. Mam teraz 50 lat,a Tomek 29 i nasz romans nadal trwa.Wszystkie imiona zostały zmienione.
Dodał: ela, 2012.07.30
czytano: 0 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
koneser 2014.09.04
pozdrawiam goraco! moze opowiesz nam cos jeszcze?
koneser 2014.09.04
pozdrawiam goraco! moze opowiesz nam cos jeszcze?
ela 2012.11.28
To nie tylko sex,ale przede wszystkim miłość,która trwa do dnia dzisiejszego. Dzięki za pozdrowienia.
koral 2012.11.26
cudownie, eluniu, opisałaś swój sex. Musiałem sobie wytrzepać, żeby ochłonąc. Podziwiam cię, że tak dobrze dajesz....Pozdrowienia ...
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top