opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Piękna noc na łące
Piękny czerwcowy wieczór. Siedzę sama na łące, niedaleko mojego domu. Jem truskawki i czytam książkę. To jeden z takich dni, kiedy chcę pobyc sama i zrelaksowac się. Zaczyna się powoli ściemniac, ale moje myśli tak cudownie błąkają się po mojej głowie, aż nie jestem w stanie się od nich oderwac. Towarzyszy mi tylko papieros, a ja zaciągając się, obserwuję księżyc i pracuję wyobraźnią. Nagle, zauważam, że ktoś podąża w moim kierunku. Nie należę do osób strachliwych, więc nie zrobiło to na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Gdy podszedł bliżej, ujrzałam bardzo przystojnego chłopaka. Był na oko 3 lata starszy ode mnie, ale z wyglądu nie podpisywał się pod żadną kategorią facetów, z którymi miałam w życiu do czynienia. Był to mężczyzna z moich snów. Niesamowicie pachniał,wyglądał jak młody bóg, ale byłam świadoma, że to tylko moja opinia i to podobało mi się najbardziej. Po jego wyglądzie, mogłam stwierdzic, że ma duszę artysty, niezwykle pasującą do mojej. Zapytał się czy poczęstuję go papierosem. Oczywiście dałam mu, po czym przysiadł się i zapalił go. Niezwykle seksownie palił, to trzeba mu było przyznac. Papieros pasował mu to jego dojrzałego spojrzenia. Przez te 5 minut, nie odzywaliśmy się do siebie słowem. Nie wiem co siedziało w jego głowie, ale ja tylko mu się przyglądałam i pierwszy raz w życiu poczułam te stereotypowe motyle w brzuchu. Miałam tylko ochotę zedrzec z niego ubranie, co nie jest raczej podobne do mnie, ponieważ jestem osobą, która potrzebuje dużo czasu na zmniejszanie dystansu. Zapytał tylko jak mam na imię. Wiktoria. A ty ? Ksawery. Tylko tyle rozmowy nam wystarczyło. Wiedzieliśmy oboje co nas czeka. Pożądanie i namiętnośc miała nad nami przewagę. Delikatnie mnie pocałował. Poczułam ciarki na całym ciele. Ja położyłam rękę na jego policzku i czując dwudniowy zarost, pomyślałam, że mam do czynienia z najbardziej przystojnym mężczyzną jakiego do tego pory znałam. Całował mnie bardzo subtelnie. Jedną ręką gładził moje włosy, co uwielbiam, a drugą trzymał mocno w talii, jakby nie chcial mnie wypuścic, co zresztą czyniło go bardzo męskim, a ja czułam się przy nim bezpiecznie. Po dłuższej chwili, powoli zaczął rozpinac mi sukienkę. W tym samym czasie całował mój kark moją szyję, a ja pojękiwałam z rozkoszy. Wział mnie na ręcę i delikatnie przeniósł na skrawek skoszonej trawy. Było mi bardzo, bardzo przyjemnie. Pozbył się nieco bardziej stanowczo mojej sukienki. Zostałam w samym koronkowym biustonoszu i majteczkach. Znowu się całowaliśmy, może nieco szybciej i bardziej namiętnie. Zaczął całowac mnie całą. Zdjął stanik i muskał mnie językiem po piersiach, a jego ręce głaskały mnie po wewnętrznej stronie ud. Mimo tego, że go nie znałam, to czułam się przy nim tak bardzo bezpiecznie. Chciałam poczuc go całego w sobie. Wiedziałam, że moje pragnienia mają nade mną władze, ale tak bardzo go chciałam. Zdjął mi majtki. Zaczął błądzic językiem po moim brzuchu, powoli, bardzo powoli schodził w dół. Rozchylił nogi i zanurzał język w kwiecie mojego sekretu. Wręcz dyszałam z rozkoszy, było mi tak cudownie. Pracował zarówno językiem, jak i palcami. Był przy tym męski, ale i nie chciał zrobic mi krzywdy – wiedziałam to. Głaskał mnie po piersiach, udach, przy tym wsadzając i wyciągając język z mojej cipki. Jęczałam, krzyczalam, dyszałam. Miałam gdzieś to, że ktokolwiek może przechodzic przez tą łąkę. Miałam gdzieś to , że trawa wrzynała mi się w plecy i że jest już prawie późna noc. Doszłam. Był to mój pierwszy orgazm w życiu, mimo tego, że dziewicą już nie byłam. Przytulił mnie bardzo mocno. Teraz wiedziałam, że muszę się odwdzięczyc. Zapaliliśmy jeszcze jednego papierosa i zjedliśmy trochę truskawek, które miałam ze sobą. Zamieniliśmy kilka słów, ale potem przeszliśmy do rzeczy. Rozpięłam mu koszulę i całowałam po nagim torsie. Miał piękną klatkę piersiową. Ssałam jego sutki, a on lekko pojękiwał. Miałam satysfakcję z tego, że jest mu dobrze. Zdjęłam mu spodnie i dało się już zauważyc jego podniecenie. A ja, żeby lekko się z nim podroczyc, zaczęłam zabawiac się sama ze sobą. Będąc naga, pieściłam swoje jędrne piersi i paluszkiem dotykałam łechtaczki. Nie chciałam być taka samolubna, jednak widzialam, że jemu oglądanie mnie sprawie przyjemnośc. Zdjęlam mu bokserki i wzięłam jego penisa do ust. Bardzo się starałam zrobic mu najlepszego w jego zyciu loda. Wydaje mi się, że się udało, bo krzyczał wniebogłosy. Położyliśmy się wyczerpani, nadzy na trawę. Przytuliliśmy się. Zapytałam, dlaczego chciał to ze mną zrobic. Odpowiedział, że obserwował mnie od kilku dni i bardzo mu się podobałam. Byłam tym bardzo zaskoczona, jednakże podobało mi się, że jestem obiektem czyichś westchnień, a to , że zaczęliśmy w zasadzie w odwrotnej kolejności tylko i wyłącznie sprzyjało, ponieważ uchodzę za odważną i dziwną osobę. On jak się dowiedzialam też. Karmiliśmy się truskawkami nawzajem i było baardzo słodko. Zapytał, czy chce poczuc go w sobie. Oczywiście, że chciałam. Zaczęliśmy się znowu całowac, było tak bardzo przyjemnie. Byliśmy nadzy i gotowi na prawdziwe oddanie się sobie. Położyłam się na nim, a on delikatnie we mnie wszedł. Poczułam go i w tej samej chwili, byłam świadoma swojego szczęścia, przyjemności i kobiecości. Poruszał, najpierw wolniej, później coraz szybciej. Oboje pojękiwaliśmy, krzyczęliśmy. Przewracaliśmy się na wszystkie strony, a było tak przecudownie, że aż brakuje słów żeby to opisac. Przeżyłam swój drugi tej nocy orgazm. Każda cząstka mnie pulsowała, czułam jakby w moim organizmie było coś gorącego co właśnie się wylało. On śpuścił się we mnie, a dla mnie był to tylko i wyłącznie dowód rozkoszy. Był to piękny seks, inaczej nie potrafię tego nazwac. Leżeliśmy jeszcze dlugo, bawiąc się swoim ciałem w sposób wyrafinowany i elegancki. Potem, założył mi sukienkę i powiedział, że będzie czekał jutro o tej samej porze i że mam na siebie uważac. A ja powiedziałam, że od tej nocy jest tylko mój jedyny, Ksawery.
Dodał: matilda, 2011.06.12
czytano: 1360 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top