opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupuj±ca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 poranek
Jest wczesnie rano. Wlasnie switalo. Po cichutku wchodze do twojego pokoju i siadam na krzesle by popatrzec na ciebie jak slodko spisz. Na to jaka spokojna i zrelaksowana jestes. Przekrecasz sie na bok i kolderka sie zsuwa z ciebie pokazujac ze spisz nago. Wstaje by ja poprawic ale rezygnuje z tego bo zbyt kuszaco wygladasz. Siadam na brzegu lozka i delikatnie cie glaszcze po tyleczku. Znizam glowe i glaskanie zastepuje calowaniem. Prawy posladek potem lewy. Delikatne drgniecie twojego ciala dalo mi znac ze juz nie spisz. Caluje ci plecy nie spieszac sie buziak przy buziaku tak by cale plecki byly wycalowane. Gdy caluje twoj kark unosisz glowe dajac mi do zrozumienia ze chcesz bym cie pocalowal w usta. Rozchylasz swoje i pozwalasz mi wlozyc w nie jezyczek witajac go swoim. Kladziesz sie plecach chcac bym kontynuowal pieszczoty. Caluje szyje a potem uszko jednoczesnie pieszczac je jezyczkiem. Twoj jek i gesia skorka dowodza ze dobrze zrobilem. Wykorzystujesz fakt ze stoje nad toba pochylony i wyciagajac reke piescisz go przez pizame. Mruczeniem informuje cie ze jest milo ale ty chcesz wiecej. Chcesz uslyszec jak jecze pod wplywem twych pieszcot. Siadasz na lozku i opuszczasz mi spodnie. Przez chwile patrzysz na niego i bierzesz go w reke. Przyblizasz glowe i wystawiasz jezyczek by go dotknac samym czubeczkiem jezyka. Ten dotyk sprawia ze przechodzi mnie dreszcz i mowie och gosiu. To powoduje ze bierzesz go do buzi. Wspaniale piescisz a mnie to tak podnieca ze klade reke ci na glowie i nadaje rytm. Po jakims czasie odsuwam sie dajac znak zebyc przerwala. Zdziwiona pytasz czy nie chce wiecej. Odpowiadam ze chce ale jest cos czego chce bardziej. Wiesz co to jest ale z filuternym usmiechem pytasz czego tak bardzo chce. Chce bys rozlozyla nozki dla mnie bym mogl cie popiescic do konca bys miala orgazm. Chce poczuc i uslyszec jak cala drzysz i krzyczysz przezywajac orgazm. Z blyszczacymi oczami z podniecenia kladziesz sie na lozku, rozkladasz nozki i z usmiechem mowisz zrob to. Przysysam sie do twoich ust calujac namietnie. Caluje szyje a gdy moje usta zblizaja sie do twego ucha przechodzi cie dreszcz. Delikatnie je pieszcze samymi ustami a potem wysuwam jezyczek i je lize. Z trudem wyjekujesz moje imie. Obnizam glowe i zastygam nad twoimi piersiami. Wstrzymujesz z podniecenia nie wiedzac ktora popieszcze pierwsza. Skladam delikatny pocalunek pomiedzy nimi i spogladam na ciebie. Twoje spojrzenie mnie ponagla bo juz nie mozesz zniesc tej niepewnosci. Wybralem prawa piers. Na sutku skladam pocalunek a on twardnieje. Wysuwam jezyczek i miarowo lize sutek jednoczesnie obejmujac dlonia druga piers. Znizam glowe caluje brzuch i wracam do gory ale do drugiej piersi. Twoja dlon wpleciona w moje wlosy dociska moja glowe do twojego ciala. Biore sutek w usta i pieszcze go miarowo poruszajac glowa. Lewa reke opuszczam do brzoskwinki i ja glaszcze. Odrywasz moja glowe od piersi i przyciagasz by mnie pocalowac. Mowisz ze cie torturuje i ze jesli przerwe to mi tego nie wybaczysz. Wysuwam jezyczek i sunac nim miedzy piersiami i po brzuchu docieram do wzgorka gdzie skladam pocalunek. Przechodzi cie taki dreszcz ze az zaciskasz nogi. Caluje podbrzusze czekajac az dreszcz minie i sie rozluznisz. Rozkladasz nozki bym mogl kontynuowac. Nie caluje jej tylko delikatnie dmucham na nia powietrzem z ust. Unosisz glowe nie mogac uwierzyc ze czujesz pieszczote nie czujac dotyku. Caluje ja wsuwajac jednoczesnie jezyczek. Jestes taka mokra i rozpalona. Przesuwam sie do gory by popiescic lechtaczce. Najpierw ja caluje potem lize i sse. Przerywam czujac ze jestes juz blisko. Caluje jedno udo a potem drugie. Przesuwam sie do gory by cie pocalowac w usta i jednoczesnie wchodze w ciebie. Jeczysz na glos czujac jak sie wsuwam rozpychajac twoje faldki. Swoje rece kladziesz na moich posladkach nadajac rytm moim ruchom. Rozszerzenie zrenic daje mi znac ze jestes juz blisko. Przestaje sie poruszac bys ochlonela. Mowisz ze jestem okropny ale kiedy wychodze z ciebie i by ja polizac mowisz – o tak. Lizac ja i calujac przygotowywuje cie do finalu. Przyblizam usta do lechtaczki wysuwam jezyczek i zataczam nim kolka dookola niej raz w jedna a raz w druga strone. Az nadchodzi moment gdy biore ja do ust i zaczynam ssac i draznic jezykiem. Krzykiem oznajmiasz to co przezywasz. Wciaz czujac fale podniecenia nie mozesz mowic. Przyciagasz moja glowe do swojej. Siegasz reka w dol i wprowadzasz go w siebie. Nie umiem opisac tego co czuje. Goraca mokra pulsujaca i aksamitna w dotyku. Poruszam sie powoli wiedzac ze to przedluzy ci przyjemnosc. Kilkakrotnie zmieniam tempo i sposob poruszania sie. Kiedy nadchodzi twoj orgazm lapiesz moja glowe w swoje rece i unosisz swoja glowe w spazmie rozkoszy. Oplotlas mnie nogami i scisnelas. Kazdy twoj nerw przezywa ta rozkosz. Pytasz mnie czy chce bys wypiela tyleczek ale ja mowie ze nie bo dzis chce zadbac o ciebie szczegolnie. Kiedy jestem blisko wychodze z ciebie i prosze bys dokonczyla reka. Tryskajac ci na brzuszek mowie twoje imie. Rozsmarowywujac po brzuszku mowisz ze bylo cudownie. Calujac cie mowie ze cudownie to dopiero bedzie. Z niedowierzania otwierasz szeroko oczy a ja znizam sie. Czujac co sie stanie mowisz - krzys nie, ale chcesz tego bo rozsuwasz nogi. Obydwoje wiemy ze teraz bedziesz sie podniecala dluzej dzieki czemu pieszczoty beda trwaly dluzej. W czasie gdy cie pieszcze mowisz jak lubisz moje pieszczoty moj dotyk. Podnieca nas to oboje. Z trudem sie powstrzymuje by nie piescic cie szybciej i mocniej. Utrzymuje powolny rytm i tempo. Przez kilkanascie minut lize sse i caluje z kazda minuta czujac jak narasta w tobie podniecenie. Chce przerwac by cie spytac czy mam cie do konca ale ty czujac to z trudem mowisz – nie przerywaj. Teraz juz skupiam sie tylko na lechtaczce. Sse ja rownomiernie a ty rzucasz glowa po poduszce czujac ze sie zbliza. Kiedy nadchodzi starasz sie odepchnac moja glowe ale ja nie pozwalam ci na to przedluzajac to co przezywasz. Klade sie obok ciebie a ty z trudem oddychajac glaszczesz mnie po twarzy.
Dodał: niewyzyty, 2007.08.20
czytano: 4276 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top